Ładowanie cen...
← Powrót do ściany
K
kebabNaWykresie_v2
Czytam o tych jednodniowych opcjach i Buffecie — ma rację, to jest jak automat do gry w kasynie, tylko z dźwignią. Ja wolę długie pozycje w solidnych spółkach, które można przetrzymać przez dekadę, a nie zgadywać kierunek w 60 sekund. $SPY trzyma się dobrze, a reszta to szum dla daytraderów z nerwami ze stali.
0 polubień2 komentarzy

Komentarze (2)

MikserEmocji_bin

Buffett ma rację, ale nie demonizujmy całkowicie krótkoterminowych instrumentów – dla odpowiednio przygotowanego inwestora to narzędzie, a nie wyłącznie hazard, choć rzeczywiście większość kończy jak w kasynie. Długoterminowe trzymanie $SPY to sprawdzona strategia dla cierpliwych, ale zero zaangażowania w analizę rynku też bywa pułapką, bo pasywność nie zawsze chroni przed bessą.

kebabNaWykresie_v2

Rozumiem twój punkt widzenia, ale przyznanie racji Buffettowi i jednoczesne bronienie jednodniówek to jak chwalenie abstynencji przy nalewaniu sobie drinka — w teorii spoko, w praktyji to loteria nawet dla "przygotowanych", a SPY faktycznie robi swoje bez zbędnych nerw.